• Magiczny wieczór w internacie •

Andrzejki to dzień jedyny w swoim rodzaju. Wtedy to zgodnie z tradycją św. Andrzej uchyla rąbka tajemnicy i za sprawą znaków i wróżb przepowiada co nas będzie czekać w przyszłości. We wtorkowy wieczór w internacie bliższą i dalszą przyszłość każdego z nas odsłoniły trzy wróżki: p. Dorota, p. Kasia i p. Ewa.

Były tajemnicze talerzyki z rekwizytami, które przepowiadały jak będzie wyglądało nasze dalsze życie, czy będzie lekkie i przyjemne, pracowite i pożyteczne albo pełne przygód i dobrej zabawy. Kolorowe klucze odpowiadały na pytanie - jakim jesteś człowiekiem i na co musisz uważać, a czarodziejski kuferek - jakim jesteś przyjacielem. Dziewczęta i chłopcy poznali także imiona swoich partnerów na dalsze życie wbijając igłę "prosto w serce" - oczywiście papierowe!

W tym roku nie było tradycyjnego lania wosku - to zostawiliśmy sobie na wigilię św.Andrzeja. Były za to ciasteczka z wróżbą, a także tańce przy dobrej "czarodziejskiej" muzyce. Mamy nadzieję, że moc tajemna wróżb sprawi, że to co dobre z pewnością się spełni. Wróżenie w andrzejkowy wieczór to dla nas przede wszystkim dobra zabawa, przy której lepiej się poznajemy.

A zdjęcia... Robili je uczestnicy kołą fotograficznego: Ola, Adrian, Łukasz i Karol. I jak widać też ulegii andrzejkowemu nastrojowi.

2018-11-30