• Znowu w Greifswaldzie •
Po raz drugi mielismy okazję pojechać do Greifswaldu, aby spotkać się z naszymi poznanymi w ubiegłym roku przyjaciółmi z Martinschule. Spędziliśmy tam trzy wrześniowe dni. Pierwszego dnia po gorącym przywitaniu na dziedzińcu szkoły bawiliśmy się wspólnie na dyskotece przy grilu.
Drugiego dnia zwiedziliśmy interaktywną wystawę w Muzeum Pomorza poświęconą zabawom i zabawkom na Pomorzu od roku 1900 do czasów dzisiejszych.
A w ostatnim dniu naszej wizyty zwiedzaliśmy minizoo, gdzie urządziliśmy sobie wspólne, pożegnalne ognisko. W czasie tej wizyty mieliśmy okazję przekonać się, że nie wszystkie węże są groźne. Nasi niemieccy koledzy i koleżanki odwiedzą nas jeszcze we wrześniu.
I właśnie w dniach 23 - 25 września moglismy ich gościć u siebie. Wspólne spotkanie odbywało się pod hasłem „Śladami Książąt Pomorskich”.
Młodzi przyjaciele z Niemiec mieli okazję zwiedzić Szczecin. Zobaczyli Katedrę, spacerowali uliczkami starego miasta i obejrzeli komnaty książęce na Zamku, a także zwiedzili Muzeum Narodowe i uczestniczyli w specjalnie dla nich przygotowanej lekcji historii. Tak wyczerpujący dzień musiał być urozmaicony obiadem w Tawernie, typowo pomorskim miejscu.
A potem był spacer po Tanowie, który zakończył się meczem piłki nożnej rozegranym na tanowskim „Orliku”. Nawiązały się nowe przyjaźnie, które zaowocowały wzajemną nauką języka, wymianą adresów i obietnicą następnego spotkania.
Ostatniego dnia wspólnie tworzyliśmy portrety „Książąt i Księżniczek Pomorskich” szkicując je flamastrami na folii, do których młodzież pozowała sobie nawzajem. Następnie w zespołach malowaliśmy farbami lub kredą muzykę Fryderyka Chopina. Prace wraz z ich twórcami uwieczniono na zdjęciach. Młodzież niemiecką z ich opiekunami pożegnano drobnymi upominkami, życząc sobie nawzajem dalszej owocnej współpracy.
2011-10-04

















